poniedziałek, 26 maja 2008

miejsca przeznaczenia

Przesypuję czas
wiaderkami pomysłów
utkanymi z dziurawej
kieszeni wyobraźni

Układam warstwy istnienia
na statywie uczuć
tuż przy skrzyżowaniu
myśli moich

Podążam torem obiektywnie
niewytyczonym

Czasem tylko przysiadam
na zielonej ławce złudzeń
próbując odgadnąć tajemnicę
lini papilarnych
położonych wzdłuż drogi
do miejsca mojego
Przeznaczenia

niedziela, 25 maja 2008

kalendarz teraźniejszości

ciepły sweter
kubek ulubionej herbaty-
mieszanka najdoskonalsza:
myśli nieposkładane
w kalendarzu wątpliwości

układasz swój plan
na przeszłość:
chwile do zapomnienia
emocje nie do zniesienia
tęsknota niezrealizowanych marzeń

i pustka...
bez wiary w teraźniejszość.