na chwile przed jutrem
stawiam pierwsze literki
na grząskim gruncie ciekawości
cicho, spokojnie, powoli,
żeby nikogo nie obudzić
nie przestraszyć
nie zagłuszyć
skulona w sobie
oddycham pół - słowem
pół - gestem
wystukując nieskładne rytmy
w zaciszu klawiatury...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
1 komentarz:
z trzech aktualnych ten podoba mi się najbardziej. zwarta forma, podział na strowy nadają mu komunikatywność.
powoli pisze się razem! ;)
doskonałym zwieńczeniem jest ostatnia strofa, piękne podsumowanie. pół - słowo do oddychania brzmi naprawdę rasowo! ;)
Prześlij komentarz